Ludzie zastawem w demokracji?
Wpisany przez Tomek   
poniedziałek, 11 czerwca 2018 10:31

Ludzie zastawem w demokracji?

Kilkakrotnie już na tych łamach pytałem, i to bynajmniej nie retorycznie, kto w demokracji ma spłacać długi państwa? Wiadomo, że zawsze robił to suweren i tak np. w monarchii długi spłacał król bądź to ze szkatuły (rzadko, bo gdyby miał kasę, to nie zaciągałby kredytów), bądź też zastawiając królewszczyzny, np. kopalnie soli, lasy, czy inne nieruchomości, bądź też wydzierżawiając jakieś takie dobra. Przeważnie kończyło się to dwojako: król nie wykupował zastawów lub zabijał wierzycieli. To drugie wyjście było i jest skuteczne tylko wtedy, gdy wraz z wierzycielami niszczy się skrypty dłużne i jedynym, a w każdym razie jednym z nielicznych takich działań, jeżeli chodzi o skuteczność, była rozprawa Filipa Pięknego z templariuszami. A, byłbym zapomniał, innym sposobem była np. kasata dóbr kościelnych i zakonnych ale do tego potrzebna była herezja, która takie działania legitymizowała.

Więcej…
 
Valid XHTML & CSS - Design by ah-68 - Copyright © 2007 by Firma

Polityka prywatności Serwis używa cookies m. in. w celach gromadzenia statystyk oraz prawidłowego funkcjonowania serwisu. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że ciasteczka będą zapisywane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.Aby dowiedzieć się więcej na temat plików cookie jakie używamy oraz jak je usunąć, zobacz naszą politykę prywatnosci.

Akceptuję ciasteczka z tej witryny.

EU Cookie Directive Module Information